Przedawnienie roszczeń frankowiczów - kiedy może nastąpić?
Temat kredytów frankowych od lat budzi duże zainteresowanie. Wielu kredytobiorców szuka sposobu na uwolnienie się od problematycznego zobowiązania i odzyskanie pieniędzy od banku.
Jednym z ważniejszych zagadnień jest przedawnienie roszczeń frankowiczów. W praktyce trzeba jednak odróżnić kilka różnych terminów i rodzajów roszczeń. Dlatego sama data podpisania umowy nie przesądza jeszcze o tym, że na dochodzenie swoich praw jest za późno.
Jak doszło do problemu kredytów frankowych?
Kredyty we frankach szwajcarskich zyskały popularność w Polsce na początku XXI wieku. Oferowały niższe oprocentowanie i często umożliwiały uzyskanie wyższej zdolności kredytowej niż kredyty złotowe.
Przez pewien czas frank uchodził za stabilną walutę. Sytuacja zmieniła się jednak po gwałtownych wzrostach kursu CHF. W efekcie rosły zarówno raty, jak i wartość zadłużenia po przeliczeniu na złotówki.
W kolejnych latach coraz więcej frankowiczów zaczęło kierować swoje sprawy do sądów. Powodem były także niedozwolone postanowienia umowne i sposób ustalania kursów przez banki.
Czym jest przedawnienie roszczeń?
Przedawnienie oznacza, że po upływie określonego terminu możliwość skutecznego dochodzenia roszczenia może zostać ograniczona.
W sprawach frankowych trzeba jednak uważać na zbyt duże uproszczenia. Banki przez lata podnosiły argument, że termin należy liczyć od chwili wypłaty kredytu lub zawarcia umowy. Takie podejście nie odpowiada jednak obecnemu kierunkowi ochrony konsumenta.
Kluczowe znaczenie ma moment, w którym kredytobiorca dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o nieuczciwym charakterze postanowień swojej umowy.
Ile wynosi termin przedawnienia?
W przypadku konsumentów termin może wynosić 10 albo 6 lat, zależnie od tego, kiedy rozpoczął swój bieg i jakie przepisy mają zastosowanie.
Dla banków obowiązują krótsze terminy, ponieważ ich roszczenia wynikają z prowadzonej działalności gospodarczej.
Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek można ocenić wyłącznie na podstawie jednej liczby. Trzeba uwzględnić rodzaj roszczenia, moment jego wymagalności oraz świadomość konsumenta.
Od kiedy liczy się przedawnienie frankowiczów?
To jedna z najważniejszych kwestii.
Nie można automatycznie przyjmować, że termin zaczął biec w dniu podpisania umowy. W wielu przypadkach kredytobiorca nie miał wtedy wiedzy, że poszczególne postanowienia mogą być nieuczciwe.
Dlatego znaczenie może mieć późniejszy moment, na przykład analiza umowy przez prawnika albo uzyskanie wiedzy o możliwych roszczeniach wobec banku.
Jak orzeczenia TSUE wpływają na przedawnienie?
Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma duże znaczenie dla spraw frankowych.
TSUE wielokrotnie podkreślał ochronę konsumenta przed nieuczciwymi warunkami umów. Z orzeczeń wynika również, że sąd nie powinien zastępować niedozwolonych klauzul ogólnymi przepisami prawa krajowego, jeśli prowadziłoby to do utrzymania wadliwej umowy.
To wzmacnia pozycję kredytobiorców w sporach z bankami i ma znaczenie także przy ocenie początku biegu przedawnienia.
Czy żądanie nieważności umowy się przedawnia?
Warto odróżnić samo żądanie ustalenia nieważności umowy od roszczeń pieniężnych.
Roszczenia o zapłatę podlegają zasadom przedawnienia. Samo żądanie ustalenia nieważności umowy ma jednak inny charakter.
Dlatego nie można traktować obu kwestii jednakowo. W praktyce najważniejsze jest ustalenie, czego dokładnie domaga się kredytobiorca i jakie skutki prawne chce osiągnąć.
Czy spłata kredytu jest świadczeniem okresowym?
Nie wszystkie elementy kredytu należy traktować tak samo.
Za świadczenia okresowe można uznać między innymi odsetki. W takim przypadku mogą mieć zastosowanie krótsze terminy przedawnienia.
Sam kapitał kredytu i inne roszczenia trzeba jednak analizować odrębnie. Dlatego nie można automatycznie stosować trzyletniego terminu do całej sprawy frankowej.
Czy frankowicze powinni obawiać się przedawnienia?
Takiego ryzyka nie należy ignorować, ale sama data podpisania umowy nie przesądza jeszcze o utracie roszczeń.
Każdą sprawę trzeba ocenić indywidualnie. Znaczenie mają treść umowy, historia spłat, rodzaj roszczenia oraz moment, w którym kredytobiorca dowiedział się o możliwych wadach umowy.
Dlatego osoby posiadające lub posiadające w przeszłości kredyt frankowy powinny przeanalizować swoją sytuację jak najszybciej. Pozwoli to ustalić, jakie roszczenia nadal można skutecznie dochodzić przed sądem.
