Aktualności, Blog

Unieważnienie umowy po spłaceniu kredytu. Gra warta świeczki

Spłaciłeś kredyt frankowy albo sprzedałeś nieruchomość, na której zakup został zaciągnięty? Nadal możesz pozwać bank i dochodzić unieważnienia kredytu frankowego. Byli frankowicze mogą dochodzić swoich roszczeń także po całkowitej spłacie zobowiązania. Nie warto jednak odkładać decyzji o pozwie w nieskończoność.

Scenariusz wielu kredytobiorców wyglądał podobnie. Tani frank szwajcarski, atrakcyjnie przedstawiona umowa i zakup wymarzonego mieszkania lub domu. Po kilku latach sytuacja diametralnie się zmieniała. Kurs franka rósł, a wraz z nim rosły raty i całkowite koszty kredytu.

Dla wielu osób był to bardzo trudny okres. Spłata wymagała dodatkowych wyrzeczeń i często wiązała się z dużym stresem. Po uregulowaniu całego zobowiązania kredytobiorcy traktują sprawę jako zamknięty rozdział. Tymczasem powrót do dawnej umowy może przynieść wymierne korzyści finansowe.

Warto wracać do starych spraw

Całkowita spłata kredytu nie wyklucza możliwości zakwestionowania umowy przed sądem. Kredytobiorca nadal może dochodzić zwrotu świadczeń pobranych przez bank na podstawie nieważnej umowy.

Mogą to być między innymi raty odsetkowe, prowizje oraz niektóre opłaty związane z kredytem. W określonych sytuacjach klient może również dochodzić odsetek ustawowych za opóźnienie.

Podobnie wygląda sytuacja po sprzedaży nieruchomości. Nie ma przy tym większego znaczenia, czy sprzedaż nastąpiła już po spłacie kredytu, czy jeszcze w czasie obowiązywania umowy. Sam fakt sprzedaży mieszkania lub domu nie zamyka drogi do roszczeń wobec banku.

Kredyty hipoteczne powiązane z walutami obcymi były szczególnie popularne w pierwszej dekadzie XXI wieku. Banki przedstawiały je jako atrakcyjną alternatywę dla kredytów złotówkowych. Sytuacja zmieniła się po gwałtownym wzroście kursu franka szwajcarskiego.

Wtedy zaczęto dokładniej analizować treść umów kredytowych. W wielu z nich dostrzeżono postanowienia, które mogą stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności umowy.

Osoby, które spłaciły już kredyt frankowy, również mogły podpisać umowę zawierającą klauzule abuzywne. Dlatego w wielu przypadkach nadal mogą skutecznie dochodzić swoich praw przed sądem.

Czy na unieważnienie kredytu frankowego nie jest za późno?

Osoby, które spłaciły kredyt kilka lat temu, często zastanawiają się nad przedawnieniem roszczeń. Sam upływ czasu od spłaty kredytu nie oznacza jednak automatycznie, że dochodzenie roszczeń stało się niemożliwe.

Znaczenie ma między innymi moment, w którym konsument dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o nieuczciwym charakterze postanowień umowy. Każdą sprawę należy więc oceniać indywidualnie.

Termin może wiązać się na przykład z analizą umowy przez prawnika lub uzyskaniem wiedzy o możliwości zakwestionowania jej postanowień. Z tego powodu nie warto zakładać, że całkowita spłata kredytu wiele lat temu definitywnie zamyka sprawę.

Jednocześnie nie warto odkładać decyzji o pozwie. Im wcześniej kredytobiorca przeanalizuje dokumentację, tym szybciej będzie można ustalić zakres możliwych roszczeń.

Czy warto czekać z pozwem przeciwko bankowi?

Banki od lat proponują frankowiczom różnego rodzaju ugody. Jednocześnie muszą brać pod uwagę ryzyko przegranych procesów dotyczących nieważności umów kredytowych.

Orzecznictwo w sprawach frankowych stało się w ostatnich latach znacznie bardziej przewidywalne. Nie oznacza to jednak, że każda sprawa zakończy się w identyczny sposób. Wynik postępowania zawsze zależy od konkretnej umowy i okoliczności sprawy.

Nie bez znaczenia pozostaje również sytuacja finansowa banku. Z punktu widzenia kredytobiorcy korzystne może być więc możliwie szybkie rozpoczęcie postępowania i dochodzenie należnych środków.

Unieważnienie kredytu frankowego po spłacie

Pierwszym krokiem powinna być analiza umowy przez kancelarię zajmującą się sprawami frankowymi. Pozwala ona ustalić, czy w dokumentach znajdują się postanowienia mogące prowadzić do stwierdzenia nieważności umowy.

Na podstawie dokumentacji można także oszacować wartość roszczeń oraz określić dalszą strategię postępowania. W zależności od wysokości kredytu i dokonanych wpłat różnice w rozliczeniu mogą być znaczne.

Były frankowicz znajduje się pod pewnymi względami w prostszej sytuacji niż osoba nadal spłacająca kredyt. Nie musi już regulować kolejnych rat ani występować o zawieszenie ich płatności na czas procesu.

Unieważnienie kredytu frankowego może więc mieć znaczenie także wiele lat po podpisaniu umowy. W przypadku kredytu już spłaconego powrót do dokumentów z przeszłości może prowadzić do odzyskania znacznych kwot.

Oceń tą stronę

Podziel się treścią z innymi:

Facebook
Twitter
LinkedIn