Blog

Unieważnij spłacony kredyt i dużo na tym zyskaj

Spłacony kredyt frankowy nadal może stanowić podstawę roszczeń wobec banku. Całkowita spłata zobowiązania nie usuwa bowiem postanowień zawartych w pierwotnej umowie.

Kredytobiorca może zatem poddać dokumentację analizie. Następnie może rozważyć dochodzenie zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie wadliwej umowy.

Nie oznacza to jednak, że każda zakończona umowa będzie nieważna. Znaczenie mają jej postanowienia, okoliczności zawarcia oraz terminy przedawnienia.

Czy spłacony kredyt frankowy można zakwestionować?

Tak, całkowita spłata kredytu nie zamyka automatycznie drogi do roszczeń. Sąd może ocenić umowę także po wykonaniu zobowiązania.

Przede wszystkim analizie podlegają postanowienia dotyczące:

  • ustalania kursu franka szwajcarskiego,
  • przeliczania wypłaconego kapitału,
  • określania salda zadłużenia,
  • przeliczania poszczególnych rat,
  • spreadu walutowego,
  • ryzyka związanego ze zmianą kursu,
  • informacji przekazanych przed podpisaniem umowy.

Jeżeli umowa zawierała niedozwolone postanowienia, konsument może domagać się ochrony. Spłata kredytu nie naprawia bowiem automatycznie jego pierwotnej treści.

Ostateczna ocena zawsze zależy jednak od dokumentów. Dlatego przed podjęciem działań należy przeanalizować umowę, regulamin i aneksy.

Czym spłacony kredyt różni się od aktywnego?

Przy aktywnym kredycie strony nadal wykonują umowę. Kredytobiorca płaci raty, a bank wykazuje pozostałe saldo zadłużenia.

Natomiast po całkowitej spłacie nie ma już bieżących rat. W związku z tym nie trzeba występować o zabezpieczenie polegające na ich zawieszeniu.

Spłacony kredyt frankowy może być jednak trudniejszy do przeanalizowania pod względem dokumentacji. Kredytobiorca nie zawsze posiada pełną historię rozliczeń.

Ponadto trzeba dokładnie ustalić:

  • datę wypłaty kredytu,
  • wysokość i walutę poszczególnych wpłat,
  • sposób wcześniejszej spłaty,
  • kwotę końcowego rozliczenia,
  • dodatkowe prowizje i opłaty,
  • datę wykreślenia hipoteki,
  • wcześniejsze reklamacje i wezwania.

Dane te pozwalają obliczyć możliwe roszczenia. Dzięki nim można również ocenić finansowy sens prowadzenia sprawy.

Jakie roszczenia może mieć były frankowicz?

Kredytobiorca może domagać się ustalenia nieważności umowy. Ponadto może wystąpić o zwrot świadczeń przekazanych bankowi.

Roszczenie może obejmować między innymi:

  • raty kapitałowo-odsetkowe,
  • prowizję za udzielenie kredytu,
  • określone opłaty dodatkowe,
  • niektóre składki ubezpieczeniowe,
  • odsetki ustawowe za opóźnienie.

Jednocześnie bank może posiadać roszczenie o zwrot wypłaconego kapitału. Dlatego nie należy utożsamiać kwoty zasądzonej z ostateczną korzyścią kredytobiorcy.

Najpierw trzeba zestawić świadczenia obu stron. Następnie należy uwzględnić zarzuty, potrącenia oraz sposób wykonania wyroku.

Czy odzyskuje się tylko kwotę ponad wypłacony kapitał?

Po ustaleniu nieważności każda strona może dochodzić zwrotu własnych świadczeń. Kredytobiorca żąda więc zwrotu wpłat, a bank zwrotu kapitału.

Nie oznacza to, że pozew musi obejmować wyłącznie nadwyżkę ponad kapitał. Sposób sformułowania roszczeń zależy od przyjętej strategii.

Ostateczny wynik finansowy wymaga jednak uwzględnienia rozliczenia z bankiem. Z tego powodu przed procesem warto przygotować dokładną symulację.

Powinna ona pokazywać:

  • sumę wpłat w złotych,
  • sumę wpłat w CHF,
  • wysokość otrzymanego kapitału,
  • możliwe odsetki za opóźnienie,
  • koszty procesu,
  • przewidywany wynik końcowego rozliczenia.

Dzięki temu klient poznaje nie tylko wartość pozwu. Może także ocenić realną korzyść po zwrocie kapitału.

Czy można odzyskać odsetki ustawowe za opóźnienie?

Roszczenie może obejmować odsetki ustawowe za opóźnienie. Nie przysługują one jednak automatycznie za cały okres trwania kredytu.

Istotny jest moment, w którym bank powinien zwrócić żądaną kwotę. Dlatego duże znaczenie ma prawidłowe wezwanie do zapłaty.

Początek naliczania odsetek może stać się przedmiotem sporu. Ponadto ich wysokość zależy od wartości roszczenia i okresu opóźnienia.

Nie istnieje więc jedna średnia kwota należna każdemu frankowiczowi. Wyliczenie trzeba przygotować osobno dla konkretnej sprawy.

Czy przysługuje dodatkowe wynagrodzenie od banku?

W wyroku C-520/21 TSUE nie wykluczył dodatkowych roszczeń konsumenta, jeżeli pozwala na nie prawo krajowe. Jednocześnie wykluczył analogiczną rekompensatę dla banku ponad zwrot kapitału.

Nie oznacza to jednak, że konsument automatycznie otrzyma dodatkowe wynagrodzenie. Takie żądanie wymaga odpowiedniej podstawy prawnej i osobnej oceny.

Dlatego podstawowa analiza nie powinna zakładać pewnego uzyskania takiego świadczenia. Najpierw należy obliczyć roszczenia związane bezpośrednio z rozliczeniem nieważnej umowy. Wyrok TSUE w sprawie C-520/21.

Czy bank zaproponuje ugodę po spłacie kredytu?

Programy ugodowe banków koncentrowały się przede wszystkim na aktywnych kredytach. Nie oznacza to jednak ustawowego zakazu zawarcia ugody po spłacie.

Bank może podjąć negocjacje również w sprawie zakończonej umowy. Kredytobiorca nie ma jednak gwarancji otrzymania propozycji.

W praktyce konieczne może być:

  • złożenie reklamacji,
  • przedstawienie żądania zapłaty,
  • rozpoczęcie negocjacji,
  • skierowanie sprawy do sądu.

Dlatego nie należy z góry zakładać, że pozew jest jedyną możliwą drogą. Trzeba jednak liczyć się z odmową dobrowolnego rozliczenia.

Czy roszczenia dotyczące spłaconego kredytu są przedawnione?

Całkowita spłata nie oznacza automatycznie przedawnienia roszczeń. Jednocześnie nie można przyjąć jednego terminu dla wszystkich kredytobiorców.

Znaczenie mogą mieć terminy sześcioletnie albo dziesięcioletnie. Zależy to między innymi od daty powstania roszczenia i przepisów przejściowych.

Istotny jest również moment uzyskania wiedzy o niedozwolonym charakterze postanowień. Prawo unijne sprzeciwia się rozwiązaniom, które pozbawiałyby konsumenta skutecznej ochrony przed uzyskaniem takiej wiedzy.

Nie oznacza to jednak, że termin rozpoczął się u każdego kredytobiorcy w 2019 r. Data ta nie stanowi jednego początku przedawnienia dla wszystkich spraw.

Podczas analizy trzeba sprawdzić między innymi:

  • datę całkowitej spłaty,
  • daty poszczególnych wpłat,
  • treść wcześniejszych reklamacji,
  • wezwania kierowane do banku,
  • wcześniejsze postępowania,
  • wiedzę kredytobiorcy o możliwej wadliwości umowy,
  • czynności wpływające na bieg przedawnienia.

Kwestia przedawnienia wymaga zatem indywidualnej oceny. Nie warto odkładać jej na później. Orzecznictwo TSUE w sprawie C-28/22.

Czy wcześniejsza spłata utrudnia dochodzenie roszczeń?

Wcześniejsza spłata nie pozbawia automatycznie prawa do zakwestionowania umowy. Może jednak wpłynąć na sposób obliczenia roszczeń.

Trzeba ustalić wysokość końcowej wpłaty i zastosowany kurs waluty. Ponadto należy sprawdzić, czy bank pobrał dodatkową prowizję.

Znaczenie może mieć również źródło środków wykorzystanych do spłaty. Dotyczy to zwłaszcza refinansowania kredytu albo sprzedaży nieruchomości.

Każdy z tych wariantów wymaga analizy dokumentów. Sama wcześniejsza spłata nie naprawia jednak niedozwolonych postanowień umowy.

Jakie dokumenty przygotować do analizy?

Do oceny spłaconego kredytu warto przygotować:

  • umowę kredytową,
  • regulamin i załączniki,
  • wszystkie aneksy,
  • harmonogram spłaty,
  • historię wpłat w PLN i CHF,
  • zaświadczenie o całkowitej spłacie,
  • dokument końcowego rozliczenia,
  • potwierdzenie wypłaty kredytu,
  • dokumenty dotyczące wcześniejszej spłaty,
  • oświadczenia o ryzyku walutowym,
  • korespondencję z bankiem,
  • wcześniejsze reklamacje i wezwania.

Brak części dokumentów nie wyklucza rozpoczęcia analizy. Można wystąpić do banku o wydanie brakujących zaświadczeń.

Najpierw warto jednak sprawdzić zachowane archiwum. Niektóre dokumenty mogą znajdować się również w bankowości elektronicznej.

Jak wygląda postępowanie przeciwko bankowi?

Pierwszym etapem jest analiza prawna umowy. Następnie trzeba obliczyć roszczenia i sprawdzić przedawnienie.

Dalsze działania mogą obejmować:

  1. uzyskanie brakującej dokumentacji,
  2. przygotowanie wyliczenia wpłat,
  3. złożenie reklamacji,
  4. skierowanie wezwania do zapłaty,
  5. podjęcie negocjacji z bankiem,
  6. przygotowanie i wniesienie pozwu,
  7. reprezentację przed sądem,
  8. rozliczenie prawomocnego wyroku.

Nie każda sprawa musi przejść wszystkie wymienione etapy. Strategia zależy bowiem od odpowiedzi banku i dokumentacji.

Ile można odzyskać po spłacie kredytu?

Nie można wskazać jednej kwoty dla wszystkich byłych frankowiczów. Wynik zależy od wartości kredytu i historii spłaty.

Znaczenie mają również kursy stosowane przez bank oraz waluta wpłat. Ponadto trzeba uwzględnić zwrot kapitału i koszty postępowania.

Potencjalna korzyść może być istotna. Jednak jej wysokość powinno potwierdzać indywidualne wyliczenie, a nie ogólna statystyka.

Dlatego przed złożeniem pozwu warto poznać kilka wariantów rozliczenia. Pozwala to świadomie ocenić opłacalność dalszych działań.

Sprawdź spłacony kredyt frankowy

Spłacony kredyt frankowy nie musi oznaczać definitywnego zakończenia sprawy. Umowa może nadal zawierać postanowienia stanowiące podstawę roszczeń.

Kancelaria Rzucidło analizuje również kredyty całkowicie i przedterminowo spłacone. Sprawdzamy umowę, rozliczenia oraz terminy przedawnienia.

Następnie przedstawiamy możliwe działania, ich koszty i ryzyka. W przypadku zlecenia sprawy reprezentujemy Klienta w sporze z bankiem.

Oceń tą stronę

Podziel się treścią z innymi:

Facebook
Twitter
LinkedIn